Nie kupuj, adoptuj....

  • Posted on: 25 November 2017
  • By: Operator

Pani Elżbieta, mogła sobie kupić szczeniaka w typie onka na bazarze. Ba, nawet mogła sobie kupić rodowodowego owczarka z hodowli . Ale Pani Elżbieta postanowiła ofiarować cudowny , kochający dom dla psa, którego ktoś wyrzucił jak śmieć, dlatego, że nie była rodowitym onkiem. , dla naszej schroniskowej "owczareczki" w średnim wieku - Wegi.

A za zaoszczędzone pieniążki , które miały pójść na prezent dla Pani Elżbiety, ta kochana kobieta zakupiła masę karmy , kocy, i prezentów dla pozostałych naszych bezdomniaczków. Bo Wedze niczego już w życiu nie zbraknie, a na pewno ludzkiej miłości .

Trudno nam wyrazić wdzięczność słowami , wdzięczność dla Pani Elżbiety i jej męża.

A to pierwsze informacje z nowego domku Wegi : Wega jest ufna i kochana. Cały czas wystawia brzuszek do głaskania . "Wycałowała już całą rodzinę"  Na smyczy bardzo ładnie chodzi , jest grzeczna i załatwia swoje potrzeby tylko na dworze. Teraz odsypia stres, leżąc u naszych stóp..Wegunia zwróci tą miłość, którą od Pani dostała po stokroć.